Moja firma powstała z połączenia pasji i umiejętności.

Przygodę z szyciem zaczęłam w latach 80-tych, kiedy nic nie było w sklepach, a mnie, jako nastolatce, zależało na oryginalnym wyglądzie. Dzięki Babci - przedwojennej krawcowej - opanowałam trudną sztukę przygotowywania wykrojów i szycia.

Teraz szyję torebki - cudeńka. Każda inna, inaczej zdobiona, część mojej duszy. Przy okazji resztki tkanin wykorzystuję na biżuterię: broszki i kolczyki. Na szydełku dziergam paski, naszyjniki, bransoletki i kolczyki.

Zapraszam do mojego świata nitką zdobionego, gdzie znajdziesz TOREBKI, DODATKI I INNE SZMATKI...